Z mojej praktyki lekarskiej... Profilaktyka raka piersi "Jestem wdową, emerytką w wieku 58 lat. Niestety, rok temu wykryto u mnie raka piersi, interwencja chirurgiczna i leczenie chemioterapią było nieuniknione. Obecnie czuję się znacznie lepiej, ale wciąż jestem bardzo słaba. Proszę mi zaproponować produkt, dzięki któremu mogę wzmocnić swój organizm i ograniczyć do minimum ryzyko, że ta okropna choroba znów mnie zaatakuje. Odp. - W Pani przypadku przydałaby się dieta zgodna z grupą krwi. Proponuję wypijać dużo płynów wyciskanych ze świeżych i surowych owoców (uwzględniając grupę krwi), Mega Protekt 4 Life jest doskonałym źródłem antyoksydantów , oprócz którego zalecam jeszcze zażywanie produktu Ocean 21 lub Spirulina Max, połączonego z Super CoQ10 oraz C-1000. Polecam bogactwo polifenoli oraz bioflawonoidów, obecnych produkcie ZenThonic. Mangostan - Król Owoców - będący głównym składnikiem ZenThonic-u, zawiera ok.40 różnych związków ksantynowych. Taka bogata ilość ksantyn nie występuje w żadnym innym, spożywanym przez ludzi owocu. Nie jest to jednak koniec listy składników. Inne owoce wchodzące w skład tego produktu, zawierające błonnik roślinny to : czerwone winogrona, truskawki, żurawina wieloowocowa, maliny, wiśnie, jabłka, gruszki czy borówka amerykańska wraz ze swoją zawartością flawonoidów, czynią go "nieprawdopodobną bombą flawonoidową". dr Edith Varga
Naturalna "bomba" z witalną energią
(fragmenty artykułu M. Strybe bioenergoterapeuty) Źródło: CaliNews
"Pani Krystyna lat 56 - 3 lata po chemioterapii, uraz psychiczny po przebytej chorobie dręczył ją i niepokoił. Miewała niespokojne sny, uczucie lęku (wrażenie, jakby ktoś stał za plecami). Słaby apetyt, przewlekłe zaparcia, bóle głowy i stawów. Dzięki bogatemu asortymentowi suplementów, zaleciłem: Pure Yucca 1 kaps. rano (dodatkowo w ciągu dnia wypić 1 litr wody mineralnej niegazowanej), Liver Aid 3 x dziennie 1 kaps. po posiłku, AC-Zymes 2 kaps. wieczorem przed snem, Rhodiolin 2 x dziennie 1 kaps. rano i w południe, Strong Bones 2 x dziennie 1 kaps., Meal Time przed posiłkiem ssać 1-2 tabl., Zenthonic 6 x dziennie po 1 łyżce stołowej z 60 ml wody mineralnej niegazowanej, ale popijać małymi łykami przez cały dzień. Po miesiącu samopoczucie uległo radykalnej poprawie. Sam korzystam z dobrodziejstwa produktu ZenThonic, dzięki temu moje życie jest pełne energii, zdrowia, a moja praca daje pełną satysfakcję - czego i Państwu życzę. " Marek Strybe (bioenergoterapeuta)
Guz
"Przez całe życie na słowo "nowotwór" reagowałam paraliżującym przerażeniem. Myślałam, że to wyrok bez odwołania i ułaskawienia. Jadąc tramwajem nr 15 przez ulicę Filtrową w Warszawie pragnełam, by jego trasa była wytyczona jak najdalszym łukiem od ul. Wawelskiej. Zaraz wyjaśnię dlaczego.. Żyjąc w tym przekonaniu, pod koniec 2003 roku odkryłam w piersi obecność guza. Choć przerażenie prawie zatrzymało mi pracę serca, natychmiast zmobilizowałam się do walki. 10 grudnia 2003r. nadano mi tytuł Amazonki. W tej trudnej dla mnie sytuacji, przyjaciółki i mieszkająca za granicą rodzina okazały mi bardzo serdeczną opiekę i wsparcie psychiczne. Sama też starałam się myśleć pozytywnie - wierzyłam, że kiedyś uda mi się pokonać chorobę. Z wielką determinacją rozpoczełam ćwiczenia rechabilitacyjne i przestrzegałam wszystkich zaleceń. W okresie rekonwalescencji, dzięki przyaciółce poznałam dr Małgorzatę Miktus, która starannym i właściwym doborem suplementów CVI, w tym soku z noni, sprawiła, że moje zdrowie zaczęło poprawiać się w bardzo szybkim tempie. Byłam w stanie np. sama zrobić gruntowne sprzątanie po wymianie instalacji sanitarnej w moim mieszkaniu, co wcześniej było nawet nie do pomyślenia. Wierzę, że dzięki suplementacji preparatami CVI, a zwłaszcza Polinesian NONI, mam prawidłowe wyniki badań laboratoryjnych, samopoczucie mi dopisuje, jestem pogodna i pełna optymizmu. Prowadzę bardzo aktywny tryb życia, choć mam "dopiero" 80 lat, poświęcam dużo czasu na swoje zainteresowania, mam dobry wpływ na otoczenie. Wiele zadzięczam swojemu pozytywnemu myśleniu i wierze, że pokonam istniejące we krwi markery, lecz mam również świadomość, że dużo, dużo więcej zawdzięczam opiece, serdeczności i życzliwości otaczających mnie osób i tą drogą składam im podziękowania. Kocham cię życie i smakujesz mi takie, jakie jeteś !!!"
Aleksandra Grynkiewicz (Warszawa) Źródło CaliNews marzec 2005 r.
SKLEP >>> TUTAJ
|